Misja Życie

Czasem bywa nie wprost. Czasem bywa poetycko. Z dedykacją dla wszystkich Mam! Abyście zawsze czuły sens tego co robicie i ze spokojem przyjmowały koleje losu.

 

Wstałam w nocy bo płakał. Nie rozumiałam czemu. Słyszałam po prostu płacz. Głodny? – Nie. Mokro? – Nie. Coś chce mi powiedzieć? – Nie wiem. Pomyślałam, że może pyta czy jestem. I po prostu tuliłam. Głaskałam delikatnie małe plecki. Zasnął.

Szliśmy polną drogą. Potknął się i upadł. Pierwsze kroki i pierwsze upadki. Zdarte kolano i żałość. Wtulił się tylko i chlipał. Minęło.

Zaczęło się… Seria pytań: dlaczego niebo jest niebieskie a drzewo zielone? Dlaczego ten pan ma wąsy, a ten drugi się nie uśmiecha? A co to jest i czemu ma kropki? ‚Co’ i ‚czemu’ słyszałam kiedy tylko otwierałam oczy. Czułam się jak encyklopedia z wybrakowaną wiedzą. Były pytania. Musiały być odpowiedzi.

Pierwsze rozstanie. Serce się łamało, ale twarz malowała uśmiech. Czuł się pewnie. To była pierwsza wyprawa z małym, przedszkolnym plecaczkiem. Ja przeżywałam. On miał swoją kolejną przygodę.

Niby dużo czasu minęło, ale jednak szybko. Wróciła seria pytań. Teraz jednak z nutą pretensji w głosie. Czemu nie mogę wrócić później? A inni to mogą. Czemu jesteś taka? (‚niedobra’ w domyśle). Nie spałam w nocy. Czuwałam aż wróci. Wytrzymałam. Jakoś. Bo co mogłam innego.

Przyszedł markotny. Zamknął drzwi pokoju. Wiedziałam. Rozstali się. W takich momentach mówił nazbyt mało. Z pierwszą miłością tak bywa…

Stwierdził: wyjadę! Czego szukał? Nie wiem. Boże, tylko Ty wiesz co przeżyłam wtedy.

Teraz sam został ojcem. Widzę fajnie sobie radzi. Też wstaje w nocy. Czasem spyta co ja bym zrobiła, ale nim odpowiem, on już zna odpowiedź.

Jak będzie dalej? – Nie wiem co los ma w kieszeni.

Dziś patrzę przed siebie na zielone drzewa. Patrzę w błękit nieba. Czuję się spokojna. Misja wykonana! Moja Misja – Życie.

 

Katarzyna Dorosz-Dębska

Akceptuję
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych oraz funkcjonalnych. Umożliwiają one prawidłowe działanie silnika strony. Każdy ma możliwość wyłączenia akceptacji cookies w ustawieniach swojej przeglądarki www, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.