Konferencja „Rewolucja w psychoterapii. Nowe idee, badania i praktyka”

8c02fbef965770a8f0a8d8f250b2ff9f

Są takie wydarzenia, w których warto wziąć udział. Są takie konferencje, na których warto być. Ta czerwcowa, której organizatorem było Naukowe Towarzystwo Psychoterapii Psychodynamicznej na pewno do takich należy. Warto zatem także napisać kilka słów, podzielić się wnioskami i refleksjami.

Rewolucja w psychoterapii. Nowe idee, badania i praktyka. 

10-12. 06.2016 Warszawa.

 

Oto goście, dzięki którym to spotkanie było tym czym było…

 

prof. Mark Solms – to człowiek, który potwierdził skuteczność psychoterapii badając mózg. Profesor jest twórcą neuropsychoanalizy, znosząc tym samym istniejącą do tej pory przepaść pomiędzy nauką i badaniami a psychoetrapią i analizą. Oznacza to, że dzięki badaniom nad mózgiem mamy dowody na to, że zmiany zachodzące w psychoterapii są trwałe. Dzieje się tak dzięki plastyczności mózgu i powstawaniu nowych dróg połączeń neuronalnych. To tak, jakbyśmy deptali nową ścieżkę na trawniku – może wymaga to czasu, ale nowa droga jest możliwa do wydeptania. Możemy porównać proces terapeutyczny do edukacji. Skoro dokonujemy zmian na poziomie intelektu, dlaczego nie miałaby zajść podobna zmiana w obszarze osobowości, charakteru, relacji czy emocji? Można by powiedzieć, że Freud intuicyjnie stworzył coś, czemu nie dowierzano i krytykowano, zaś obecnie, dzięki rozwojowi techniki możemy badać i potwierdzać skuteczność tych działań. Zatem, jeśli ktoś pyta: Co mi to da, że sobie pójdę i pogadam? Co mi ktoś pomoże?* , to tak, jakby pytał co mu da szkoła czy przeczytanie książki…

13432210_860502610761526_2013705229644066957_n


* Warto w tym miejscu podkreślić, że psychoterapia to coś więcej aniżeli tylko ‚wygadanie się’ lub wypłakanie. Jakkolwiek te dwa elementy mają istotne znaczenie, to aby zaszła trwała zmiana musi dojść, między innymi, do osłabienia obron, które wywołują cierpienie i problemy człowieka.


prof. Jonathan Shedler – psychoterapeuta i badacz. Współtwórca metody diagnostycznej badania zaburzeń osobowości SWAP. Człowiek, który na podstawie analizy badań dowodzi skuteczności psychoterapii psychodynamicznej i wskazuje na elementy w niej leczące. A zatem, aby trochę wtajemniczyć niewtajemniczonych, są to:

  • koncentracja na afekcie
  • koncentracja na obronie
  • wskazanie wzorców powtarzanych modeli, które są powodem trudności
  • powiązanie przeszłości z teraźniejszością
  • koncentracja na relacjach interpersonalnych
  • koncentracja na relacji z terapeutą
  • eksplorowanie życia wewnętrznego pacjenta
13445326_862282793916841_642209448429356060_n

dr Patricia Coughlin – to czołowa terapeutka pracująca metodą krótkoterminową psychoterapii psychodynamicznej (ISTDP). Ważne wystąpienie. Utwierdziłam się w swoich dotychczasowych przekonaniach na temat ISTDP. Po pierwsze, że jest to skuteczna metoda dość sprawnego odblokowywania obron i kontaktowania się z emocjami pacjenta, a tym samym w bardzo szybkim czasie prowadzenia do pożądanej zmiany. Po drugie zaś, metoda niełatwa, wymagająca dużej wiedzy, umiejętności, wyczucia. Bez wątpienia przyszłość psychoterapii.
13407014_861606943984426_2563964719442814860_n


prof. Nancy Andreasen – psychiatra, inicjatorka i współtwórczyni DSM-III, autorka artykułu Objawy negatywne schizofrenii, który poruszył swego czasu cały świat psychiatrii. W swoim wystąpieniu Pacjent jako osoba poza psychofarmakologią mówiła o czymś dość oczywistym. O tym, że pacjent to człowiek, a nie tylko zbiór objawów i diagnoza zgodnie z klasyfikacją DSM, że żyje w jakimś określonym środowisku, które go kształtuje, wspiera, bądź zaburza, że szalenie istotna jest relacja z drugim człowiekiem.  I pomyślałam: Czy o takich oczywistościach trzeba mówić? Przecież to żadne odkrycie. Ale zaraz po tym przyszła kolejna refleksja. Jak posłucham niekiedy ludzi, którzy skarżą się na brak wyczucia i empatii w kontakcie z lekarzami, to myślę, że warto. Szczególnie, jeśli zwraca na to uwagę ktoś taki, jak profesor Andreasen, doktor, nie terapeuta. Wie co mówi i dlaczego to mówi.

13394000_861588120652975_3256930499887411128_n


W tym miejscu wypada mi podkreślić, iż konferencja, to nie tylko te cztery wystąpienia. To również panele dyskusyjne z udziałem wyżej wymienionych gości, jak również całej plejady polskich naukowców, praktyków i publicystów. Ich wypowiedzi są inspiracją, pobudzają do myślenia, zadawania pytań i szukania odpowiedzi. Czasem są jak słowa klucze, które otwierają kolejne drzwi, a czasem uczą krytycznego myślenia (nie mylić proszę z krytykanctwem). A zatem, oto cała plejada wyśmienitych gości: prof. Małgorzata Kossut, dr Sławomir Murawiec, prof. Bogdan de Barbaro, Zofia Milska-Wrzosińska, Wojciech Eichelberger, prof. Irena Namysłowska, dr Jerzy Pawlik, dr hab Agnieszka Graff, prof. Wojciech Burszta, prof. Andrzej Leder, dr Rafał Styła, dr Cezary Żechowski, Marta Głowacka, Anna Król-Kuczkowska. 

Osobiście, poza kolejną porcją wiedzy i ponownym wiem, jak dużo nie wiem, wychodzę urzeczona wystąpieniem pani Agnieszki Graff, które było dla mnie miłym zaskoczeniem. Wpłynęły na to zarówno treści dotyczące zjawisk kulturowych, w tym o psychologizacji kultury, jak również, albo przede wszystkim, dar prowadzenia wystąpień, którego można pozazdrościć.

Wewnętrznie czuję wdzięczność za spotkania na takim poziomie i satysfakcję, że mogę uczyć się od najlepszych. Bo to trochę tak wygląda jak ze sztafetą, albo w filmie Podaj dalej – należy się dzielić, aby tego co dobre,było jak najwięcej.

Katarzyna Dorosz-Dębska

Akceptuję
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych oraz funkcjonalnych. Umożliwiają one prawidłowe działanie silnika strony. Każdy ma możliwość wyłączenia akceptacji cookies w ustawieniach swojej przeglądarki www, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.